Nawet w największym stresie, w sytuacji, gdy pieniądze są potrzebna na już albo nawet na wczoraj, nie należy korzystać z pierwszej nadarzającej się okazji. Warto sprawdzić oferty kilku firm pożyczkowych, spokojnie je przeanalizować. Podjęcie decyzji ułatwi wcześniejsze poznanie podstawowych przepisów i zasad dotyczących udzielania „chwilówek”.
Zewsząd jesteśmy atakowani propozycjami wzięcia kredytu czy pożyczki – spotykamy je na billboardach czy ulotkach wrzucanych do skrzynek na listy, „wyskakują” nam podczas przeglądania stron internetowych. Ich autorzy przekonują nas, że u nich pożyczymy najszybciej i na najlepszych warunkach. Należy sobie jednak zadać jeszcze jedno pytanie – czy zaciągnięcie zobowiązania będzie bezpieczne, czy oferująca je firma działa legalnie i stosuje się do obowiązujących przepisów prawa, czy w trakcie spłaty nie pojawią się okoliczności, o których nie zostaliśmy poinformowani?
Poniższy tekst zawiera ogólne, ale niezmiernie przydatne informacje dotyczące bezpiecznego pożyczania pieniędzy.
Podstawa prawna udzielania pożyczek
Możliwość udzielania pożyczek pozabankowych wynika w Polsce z zapisów kodeksu cywilnego oraz ustawy o kredycie konsumenckim. Zgodnie z nimi, umowa pożyczki może być zawarta ustnie (do 500 zł) lub pisemnie (przy wyższych kwotach), przy czym, jeśli są spełnione wymagania wspomnianej ustawy, to umowa zawsze musi mieć formę pisemną.
Ustawa o kredycie konsumenckim określa jak należy rozumieć pojęcia stosowane w dokumentach pożyczkowych, według jakich zasad mają być naliczane koszty związane z pożyczką, a także mówi o prawach i obowiązkach pożyczkodawcy i pożyczkobiorcy. Z przepisów wynika, że nie mogą być one określane w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i kształtować praw klienta w sposób naruszający jego interesy.
Wspomniany dokument oraz ustawa o nadzorze finansowym precyzują z kolei zasady działania firm pożyczkowych. Zaznaczmy przy tym, że Komisja Nadzoru Finansowego nie kontroluje poszczególnych firm, lecz jedynie sprawdza, czy spełniają one wymagania (np. posiadają odpowiedni kapitał, osoby sprawujące funkcje kierownicze nie były karane) niezbędne do tego, by móc je wpisać do rejestru instytucji pożyczkowych.
Jak zweryfikować firmę pożyczkową?
Za podjęcie działalności w zakresie udzielania pożyczek bez przejścia procedury weryfikacyjnej grozi wysoka kara pieniężna. Fakt, że firma znalazła się we wspomnianym rejestrze nie oznacza jednak, że przestrzega obowiązujących przepisów.
Pewną wskazówką w tym względzie może być poszukanie opinii na jej temat w internecie oraz spojrzenie na listę ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego, na którą trafiają podmioty, wobec których toczy się postępowanie dotyczące możliwości popełnienia przestępstwa.
Druga możliwość to sprawdzenie, czy w rejestrze klauzul niedozwolonych, prowadzonym przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, nie figurują zapisy z umów podsuwanych klientom do podpisania przez interesującą nas firmę.
Inna opcja, to spojrzenie na stronę internetową pożyczkodawcy lub inne jego materiały promocyjne i sprawdzenie, czy znajdują się tam wymagane prawem informacje na temat wysokości oprocentowania, całkowitej kwoty kredytu, Rzeczywistej Rocznej Stopy Oprocentowania (RRSO) oraz tzw. przykład reprezentatywny (w pewnym uproszczeniu można powiedzieć, że określa on warunki pożyczki dla bardzo szerokiej grupy klientów).
Jeśli nie natrafimy na firmę, której oferta nas zainteresowała na liście KNF czy w rejestrze UOKiK-u, a w dostępnych materiałach marketingowych znajdują się obowiązkowe dane, to można przejść do kolejnego kroku jej weryfikacji.
Wysokość kosztów
Może nim być przyjrzenie się wysokości różnego opłat pobieranych przez pożyczkodawcę, zarówno tych związanych z udzieleniem i obsługą pożyczki, jak i tych naliczanych w sytuacji, gdy zobowiązanie nie jest spłacane terminowo.
Zacznijmy od pozaodsetkowych kosztów kredytu, które poniesie klient, by otrzymać pieniądze. W normalnych warunkach nie mogą one przekraczać 25% kwoty pożyczki i 30% tej kwoty za każdy rok trwania umowy. Od wiosny 2020 r., ze względu na trwającą pandemię koronawirusa, na okres przejściowy zmieniono tę zasadę wprowadzając – odpowiednio – limity 15 i 6%. Obniżono też ze 100% do 45% pożyczonej kwoty maksymalne pozaodsetkowe koszty pożyczek.
Kolejny istotny element oceny to odsetki maksymalne za opóźnienie. Zasada ich obliczana jest zapisana w kodeksie cywilnym. Zgodnie z nią ich wysokość nie może przekroczyć dwukrotności odsetek ustawowych za opóźnienie. Te z kolei są obliczane według wzoru – stopa referencyjna NBP + 5,5%.
Konsekwencje braku rzetelności
Na koniec spójrzmy na to, co grozi kredytobiorcy, gdy nie będzie terminowo regulował zaciągniętego zobowiązania.
Przede wszystkim będzie musiał ponieść koszty działań podjętych przez pożyczkodawcę, których celem będzie odzyskanie pożyczonych pieniędzy. Mogą to być upomnienia telefoniczne lub listowne, ale i wizyty w domu lub miejscu pracy windykatora terenowego. Gdy to nie pomoże, sprawa może trafić do sądu a po uzyskaniu prawomocnego nakazu zapłaty do egzekucji komorniczej. Wówczas dodatkowe koszty będą liczone w tysiącach złotych.
Trzeba też pamiętać, że wiadomość o nierzetelnej spłacie zobowiązania trafi do Biura Informacji Kredytowej (zbiór informacji o produktach kredytowych, z których korzysta dana osoba) oraz do Biura Informacji Gospodarczej lub innego rejestru zawierającego dane dłużników.
Zapis w BIK-u będzie oznaczał gorszą ocenę wiarygodności kredytowej klienta, a tym samym uzyska on gorsze warunki kolejnego kredytu czy pożyczki. Z kolei znalezienie się w gronie dłużników może oznaczać, że nie otrzymamy zgody na zakup ratalny, firma telekomunikacyjna czy dostawca telewizji kablowej nie zechce z nami podpisać umowy na korzystanie z jej usług.
Pożyczać trzeba mądrze
Podkreślmy, że każda decyzja o zaciągnięciu pożyczki musi być dobrze przemyślana. Zarówno pod kątem możliwości jej spłaty, oferowanych warunków, jak i przyjrzenia się firmie, w której chcemy z niej skorzystać. Tylko wtedy można się ustrzec ewentualnych kłopotów, uniknąć dodatkowych kosztów.